Tragiczne konsekwencje medycyny estetycznej

Medycyna estetyczna to pojęcie stosunkowo nowe i coraz bardziej żywe. Kliniki medycyny estetycznej rosną jak grzyby po deszczu, a coraz więcej przedstawicielek płci pięknej nie skąpi grosza nawet na najbardziej ryzykowne zabiegi mające na celu poprawę wyglądu. Co do wspomnianego ryzyka – mnóstwo zabiegów jest nim obarczone i niestety część z nich kończy się tragicznie. Jakie są najczęstsze błędy lekarzy? I jakie konsekwencje prawne ich czekają? O tym jest dzisiejszy artykuł.

Przyczyny błędów.

Przyczyny błędów lekarskich wynikają przede wszystkim ze złej diagnozy i niedopatrzeń. Istotne znaczenie ma tu przede wszystkim sklasyfikowanie zabiegu, które skutkuje różnymi następstwami. W wyniku złej diagnozy zabiegowe następstwa mogą być nieodwracalne. Szereg innych przykrych konsekwencji wynika z nieodpowiedniego sprzętu. Trudne zabiegi wymagają najnowszych technologii i innowacyjnych urządzeń, a nie każdego na to stać. Ważny jest regularny serwis oraz profesjonalna kalibracja. Zabieg estetyczny to nie drukowanie figurek za pomocą technologii 3D. Większość gabinetów oferuje szerokie oferty kierując się dewizą – niemożliwe nie istnieje. To błąd, bo konkretny zabieg wymaga konkretnego sprzętu i konkretnych umiejętności. Specjaliści coraz częściej wychodzą z prawidła bazarowej przedsiębiorczości stawiając na ilość, a nie jakość. Skutki są opłakane.

Płynnie przechodząc do działań specjalistów, czyli pierwiastka ludzkiego – wielu z nich zapomina o tym, iż medycyna estetyczna bardzo dynamicznie się rozwija i niezbędne jest regularne dokształcanie. Z każdym dniem wiedza w zakresie tej gałęzi medycznej się poszerza, niestety nie dla wszystkich. Stąd przestarzałe formy zabiegów, bazowanie na betonowych schematach oraz brak zdobywania nowych doświadczeń. Ostatnim bardzo częstym błędem występujących zwłaszcza u młodych lekarzy jest brak respektowania zasad etycznych. Fundamentalna polega na trzech etapach – rozpoznaniu i diagnozie, procesie zabiegowym oraz o następstwach i skutkach. Niestety ten ostatni etap u większości specjalistów stanowi grzech zaniechania. Czy wyobrażacie sobie pacjenta zostawionego na pastwę losu po chirurgicznej operacji? Podobnie rzecz się ma z zabiegami medycyny estetycznej.

prawo-biblioteka

Dochodzenie praw.

W jaki sposób można dochodzić swoich praw i jakie ewentualne konsekwencje czekają na lekarza, który zabiegiem spowodował negatywne zmiany w estetyce? Możliwości są trzy. Pierwsza z nich – najbardziej łaskawa dla mniemanego konowała dotyczy ugody. W praktyce trudno ją osiągnąć, gdyż lekarze zajmujący się medycyną estetyczną w większości są nastawieni na oszczędność stanowiąc niezdrową konkurencję i ryzykując zdrowie wielu kobiet. Skoro są na tyle ekonomicznie, to trudno oczekiwać od nich stosownej rekompensaty. Co nie zmienia faktu, że można próbować. Druga możliwość to proces sądowy – wyjaśnia adwokat Pazdyga z kancelarii prawnej w Toruniu. W tym przypadku to sąd na mocy wyroku ustala wysokość ewentualnego odszkodowania, lub zadośćuczynienia.

Warto podkreślić, iż w przeciwieństwie do błędów lekarskich z innych obszarów medycyny winę lekarza parającego się estetyką łatwo jest udowodnić – czasem widać ją na załączonym obrazku sali rozpraw w postaci powoda. Ostatnia opcja to postępowanie przed tzw. Wojewódzką Komisją zajmującą się orzecznictwem o zdarzeniach medycznych. Szkody spowodowane przez lekarza wcale nie muszą być widoczne gołym okiem. Dzielą się one na materialne – krwotoki, infekcje, blizny, uszkodzenia etc. oraz niematerialne – są to zaburzenia psychiczne wynikłe z błędów zabiegowych – to tak zwana krzywda moralna.